Przeciętna dobowa temperatura poniżej 7oc, to znak dla wszystkich motorniczych, by zluzować opony obojętne na zimowe. asortyment stosownego zimowego ogumienia zależy od uwadze i projektu samochodu, stylu jazdy kierowcy zaś warunków terenowych w jakich auto będzie użytkowane. zimowa oferta opon zadośćuczyni potrzeby każdego kierowcy.
sypiący śnieg lub opad zawsze daje babom powód do ponarzekania, do pomarudzenia. powodem może być to, że trzeba nazwać opony, i co za tym idzie będzie się kiepsko objeżdżało.
ostatnio los zdecydował, że pewna niewiasta, która nie poznała, czym się różni opona letnia od zimowej. oczywiście pomijając materię pierwszej rzeczy, jaka się rzuca w oczy, czyli rzeźba bieżnika.
następującego dnia na jednym z tzw. babskich zgromadzeń przy kawce, koleżanka mówiła, że musi się wybrać do warsztatu, ażeby zastąpić opony czy koła, „ nie wiem jak to się oznacza, czy to kółko czy opona” w każdym razie na zimowe. bieżnik jest to część opony, jaka wchodzi w kontakt z nawierzchnią i odpowiada za jej przyczepność do nawierzchni. w zależności od dawania opony, bieżnik może mieć różnorodny układ (tzw. rzeźba bieżnika), głębia i twardość.
w sezonie zimowym, kiedy temperatury bardzo mocno się wahają i często spadają w strefy zera, warunki dominujący na drogach są bardzo nietrwałe i szybko się modyfikują: w ciągu kilku minut nawierzchnia z jałowej i pewnej może stać się sprośną.
opony zimowe muszą zapewnić doskonałą przyczepność i pobieżną drogę przykuwania na trzęsawisku pośniegowym, śniegu i lodzie, podczas podjeżdżania i zjazdu, powstrzymywania i przyśpieszania oraz podczas pokonywania zwrotów. więc bieżnik opony zimowej musi gwarantować towarzyszenie bagna i wody najprędzej i najskuteczniej, jak to tylko możliwe.

.